27. sposób na dorabianie

27. sposób na dorabianie

Poznaj kolejny sposób na dorabianie z wykorzystaniem Internetu. Na czym i jak możesz zyskać / zyskiwać?

Wypłatę otrzymaliśmy ze sposobu, w którym dorabia się na publikowaniu gotowych lub (na)pisanych przez nas postów sponsorowanych na blogu czy w mediach społecznościowych (np. fanpage na Facebooku, profil na Google +, profil na Instagramie itp.). To musi być Twój blog lub Twój profil społecznościowy.

Dzięki tej stronie możesz:

  1. zgłaszać się do wykonywania konkretnych zleceń (na stronie znajdziesz bazę zleceń od reklamodawców),
  2. otrzymywać propozycje współpracy.

Nie musisz się martwić o umowy, bo firma, która zarządza stroną się nimi zajmuje. Firma pobiera 10% od każdego płatnego zlecenia, którego podjął się bloger. Po osiągnięciu co najmniej 50 zł (już po odliczeniu tych 10% wartości zlecenia/ zleceń) możesz zgłosić wypłatę. Po zgłoszeniu wypłaty firma przygotowuje potrzebne dokumenty i wysyła Ci je w formie elektronicznej na podany przez Ciebie, przy zapisie do tej strony, adres e-mail. Ty je sprawdzasz, drukujesz, podpisujesz i odsyłasz pocztą tradycyjną lub kurierem (na własny koszt). Po otrzymaniu pism przez firmę, ona wysyła Ci wynagrodzenie. Pieniądze otrzymujesz w ciągu kilku dni od otrzymania przez firmę dokumentów. Oczywiście mowa tu o pracę w zamian za pieniądze.

Jest możliwa też współpraca z reklamodawcami na zasadzie barteru. Reklamodawca płaci wtedy za każdy barter z blogerem / osobą prowadzącą profil społecznościowy 5 zł netto, Ty nie płacisz oczywiście nic. Wtedy za (napisanie i) opublikowanie gotowego tekstu otrzymuje się jakąś usługę lub produkt/ produkty.

By móc zapisać się do tej strony należy prowadzić blog / profil społecznościowych i nie trzeba posiadać działalności gospodarczej (możliwe są umowy o dzieło).

Jeśli chcesz poznać nazwę tego serwisu, napisz nam e-mail z prośbą o niego, podając nr sposobu na dorobienie: "27" lub podaj swój e-mail w komentarzu pod danym sposobem (nie opublikujemy go) - wyślemy Ci zaproszenie/ link do serwisu.

26. sposób na dorabianie

26. sposób na dorabianie

Post o kolejnym sposobie na zarabianie przez Internet. Dowiesz się z niego m. in. na czym możesz zarabiać oraz od jakiej kwoty możesz wypłacić wynagrodzenie w tym serwisie.

Wypłata wpłynęła na konto bankowe. Żeby wypłacić wynagrodzenie należy uzbierać 500 pkt = 50 zł.

Na tej stronie WWW możemy dorabiać:

  1. wypełniając płatne ankiety,
  2. polecając serwis znajomym/ poleconym.

Aby móc zapisać się do tej strony należy mieć:

Za samo podejście do wypełnienia (kiedy okaże się, że nie wpisujesz się w target) ankiety otrzymuje się 20 groszy.

(Ref)link do zapisu do tego sposobu na dodatkwoe zarabianie.

Gdy zarejestrujesz się z (ref)linku zamieszczonego na tej stronie i będziesz w miarę aktywnie w tym seriwsie dorabiać przez jakiś czas, to my za to dostaniemy drobną kwotę. Ta kwota będzie takim Twoim podziękowaniem dla nas za prowadzenie tego bloga :) Z góry dziękujemy za rejestrację.

Jak po rejestracji z naszego reflinku byś miała / miał z czymś problem, trudność - wyślij nam e-mail z informacją o problemie, napotkanej trudności. Postaramy się Ci pomóc :) Jeśli tylko będziemy umieli.

Ile zarobiliśmy dodatkowo w 2016 roku + podziękowania

Ile zarobiliśmy dodatkowo w 2016 roku + podziękowania

dodatkowe zarabianie w Internecie, dorabianie w Internecie, dorabianie przez Internet

To nasz najbardziej osobisty post odkąd prowadzimy ten blog. Podsumowujemy w nim zarobki z dodatkowego zarabiania w Internecie w 2016 roku. Przeczytaj też podziękowania, m. in. dla Ciebie :)

Dziś przedstawimy Wam ile zarobiliśmy dodatkowo w ciągu całego 2016 roku. Będą to zarobki tylko z dorabiania w Internecie.

Suma wypłat z roku 2016 z dodatkowego zarabiania:

  • otrzymana na konto bankowe: 1 688,7 PLN,
  • otrzymana na Paypal: 424,8 PLN + 42,1 EUR.

Podsumowanie pieniędzy dorobionych w Internecie w roku 2016:
2 113,5 PLN + 42,1 EUR

Co miesiąc dorabialiśmy przez Internet w zaokrągleniu prawie 200 zł. To zwykle kilka dodatkowych wypłat w miesiącu. 200 zł to pewnie dla części osób prawie nic, ale jak popatrzeć na sumę roczną, wygląda to lepiej. To może być taka nasza trzynastka czy kwota, którą np. Kowalski mógłby przeznaczyć na wakacje. Fajnie mieć 13.-stą wypłatę w roku czy pieniądze na wakacje, prawda?

Poza tym sądzimy, że nie jest to taka zła kwota jak na osoby, które:

  1. nie palą papierosów,
  2. alkohol piją okazyjnie,
  3. nie mamy dzieci,
  4. nie mamy psa (mamy tylko kota) ani innych zwierząt domowych,
  5. nie mamy abonamentów na Internet, telefon, płatną telewizję,
  6. nie mamy auta,
  7. nie jadamy na co dzień w restauracjach, jedynie okazyjnie zamawiamy jedzenie przez Internet do domu,
  8. zwykle przeważnie tylko na wyprzedażach kupujemy ubrania w popularnych sieciówkach,
  9. nie kupujemy często i dużo kosmetyków.

Osoby, które palą papierosy, piją alkohol, mają dziecko / dzieci, psa, inne zwierzęta domowe, prywatne ubezpieczenia, różne abonamenty, auto, jadają często w restaracjach, kupują na co dzień ubrania w sieciówkach i różne kosmetyki w drogeriach dostają się do większej ilości ankiet, a tym samym więcej dorabiają dzięki płatnym ankietom.

W tym miejscu chcielibyśmy podziękować:

  1. szefostwu Ani. To najlepsze szefostwo, jakie Ania mogłaby sobie wymarzyć. Gdyby nie oni, to najprawdpopodobniej "tonęlibyśmy" w długach, do końca życia a nasze dziecko / dzieci odziedziczyło by je po nas. Dzięki szefostwu mamy pomoc prawno-finansową i nie tylko. Dziękujemy jeszcze raz przeogromnie!
  2. Wam - kochani czytelnicy - za to, że czytacie nasz blog, rejestrujecie się w serwisach, które polecamy, za Wasz ciepły odzew e-mailowy i na fanpage na Facebooku, za Wasze komentarze na blogu oraz w mediach społecznościowych, bez Was nie byłoby tego bloga,
  3. Michałowi z bloga www.geekwork.pl - za zaoferowanie Arturowi pracy,
  4. Eugeniuszowi z bloga www.blofi.pl - za podarowanie Arturowi swojego 1 % podatku - dzięki tym pieniądzom, a także pieniądzom z 1 % podatku od Ani, jej rodziny i pewnej kwocie od fundacji - Artur mógł sobie pozwolić na zakup chodzika. Eugeniusz jest pierwszą osobą (nie licząc Ani i jej rodziny), która zdecydowała się wysłać Arturowi swój 1% podatku :) Jeszcze raz dziękujemy! Jeśli ktoś w tym roku chciałby wesprzeć Artura 1% swojego podatku, to może to zrobić wpisując KRS 0000326747 (to fundacja Lepsze dni, do której należy Artur), a w celu szczegółowym wpisać dopisek Artur Flonc. Z góry za to bardzo dziękujemy. Artur potrzebuje co najmniej: dwóch balkoników rocznie i kilkunastu par butów.
  5. blogerowi finansowemu, który zlecał Arturowi transkrypcje.
  6. firmom, które zdecydowały, że to właśnie my będziemy testować produkty - za to, iż nam zaufały, że przetestujemy produkty rzetelnie :)

Ludzie, których poznaliśmy ostatnio dzięki blogowi oraz pieniądze, które zarobiliśmy przez Internet w 2016 roku i które oszczędziliśmy (np. przez testowanie produktów) byli oraz były nam potrzebne jak nigdy. Dzięki Wam, naszemu wzajemnemu wsparciu oraz pieniądzom z dorabiania wyszliśmy (?) na prostą z najtrudniejszych sytuacji, jakie nas ostatnio spotykały w naszym życiu. Bardzo dobrze jest mieć Was, siebie nawzajem i takie dodatkowe pieniądze oraz oszczędności. Ludzie i / lub pieniądze mogą Wam pomóc przetrwać w trudnych czy / i niespodziewanych momentach Waszego życia.

To, co przeżywamy w naszym życiu od kilku ostatnich lat zmieniło nas. Był rak, śmierci najbliższych i kota (tak, wiemy kot zdycha, nie umiera, ale nie lubimy słowa "zdycha"), niespodziewane długi, walka sądowa o zmniejszenie długów, która długo trwała, było i jest pomaganie innym oraz są inne drobne problemy (np. taki, że komputer nam się ostatnio popsuł). To sprawiło, że rzadziej piszemy, ale nie poddaliśmy się. Prowadzimy ten blog cały czas oraz mamy zamiar jak najdłużej go prowadzić. Walczyliśmy i walczymy z tym, co nam los podsyła - jakoś dajemy radę :) Fajnie, że jesteście! Wszystkiego dobrego Najdroższi.

Świat to nie tylko słońce i tęcza. To obrzydliwe miejsce. Choćbyś był bardzo twardy, świat rzuci Cię na kolana i nie da Ci wstać. Nikt Ci tak nie dokopie jak samo życie. Wali mocno. Ale chodzi o to, ile zdołasz znieść i żyć dalej. Ile ciosów zdołasz przetrwać. Na tym polega zwycięstwo. Jeśli wiesz ile jesteś wart, to bierz co Twoje, ale zbieraj też ciosy. I nie wytykaj palcami mówiąc, że nie osiagasz sukcesu przez tego czy tamtego. Tak postępują tchórze a Ty nie jesteś jednym z nich. (...) Póki nie zaczniesz w siebie wierzyć, nie będziesz żył. Rocky Balboa

PS A jak Wasze internetowe zarobki w poprzednim i tym roku? Jak Wam się wiedzie?

Copyright © 2016 Pani Kolor, Blogger